Odpowiedź na artykuł „How a refugee crisis revitalised Poland’s tuberculosis care”

Czasem trzeba przekazać przykre informacje. W dniu 10 stycznia w czasopiśmie The Lancet ukazał się artykuł tytuł artykułu ,,How a refugee crisis revitalised Poland’s tuberculosis care”. Przykro, że Polska, która w roku 2023 będąc facylitatorem przekonała kraje świata o przyspieszeniu eradykacji gruźlicy z roku 2050 na rok 2030 dziś postrzegana jest przez pracowników WHO oraz Stowarzyszenia Lekarze bez Granic jako państwo, będące 10 lat za tzw. „Trzecim Światem”. „Pracuję w obszarze gruźlicy od dziesięcioleci i gdy w 2022 r. przyjechaliśmy do Polski, aby pomóc w reakcji na kryzys uchodźczy z Ukrainy, miałam wrażenie, jakbym wysiadła z wehikułu czasu i cofnęła się o ponad 10 lat….” — powiedziała Ladomirska…. „System został przekształcony. I nigdy by do tego nie doszło — albo doszłoby bardzo powoli — gdyby nie napływ ukraińskich uchodźców” powiedziała „The Lancet” Tatiana Makarevich,

I choć mamy szereg powodów do zadowolenia, wręcz dumy z działalności w poprzednich latach, od wielu lat ilość rejestrowanych przypadków spada, by w roku 2024 osiągnąć ok. 4 tys. chorych, czyli ok. 10 chorych na 100 tys. populacji, to z wypowiedzi naszych kolegów wynika, że mogliśmy się lepiej przygotować oraz mogliśmy lepiej i skuteczniej udzielać pomocy w czasie napaści Rosji na Ukrainę. Niemniej musimy przyznać, że system biernego rozpoznawania gruźlicy w Polsce powoduje, że do leczenia trafiają chorzy z zaawansowanymi formami gruźlicy. Gdyby bowiem zastosować aktywny system wykrywania wówczas do leczenia trafialiby chorzy w lekkich stanach, nieprątkujący, nie wymagający intensywnych form leczenia i nadzoru. Wówczas mniemam, opinia WHO i Stowarzyszenia Lekarze bez Granic mogłaby być inna. Dlatego proszę Państwa, którzy zarządzacie podmiotami służby zdrowia, by zapoznać lekarzy i pielęgniarki z symptomami gruźlicy, by odpowiednio wcześniej diagnozować. Link do artykułu z The Lancet oraz moja odpowiedź w komentarzu 

W czerwcu 2024 dostaliśmy nowoczesny, przenośny (3 kg) aparat RTG z AI i do dziś nie możemy uzyskać zgody na jego użytkowanie na potrzeby działań skryningowych.

Link do artykułu The Lancet

https://lnkd.in/dGiVQjBk

Nasze stanowisko

https://lnkd.in/dCz5rcza